Rosnący nacisk na zwiększenie produkcji biopaliw w Europie może utorować drogę akceptacji upraw zmodyfikowanych genetycznie zbóż w Australii.
Według Charles’a McElhone, ekonomisty Narodowej Federacji Farmerów, największej organizacji farmerskiej w Australii, już w przyszłym roku Komisja Europejska będzie musiała zająć stanowisko, czy zezwolić na komercyjną uprawę rzepaku GMO. A wszystko przez decyzję Niemiec, które wpaździerniku br. zatwierdziły oficjalnie wykorzystanie i subwencjonowanie biopaliw m. in. na bazie rzepaku. Jednocześnie McElhone dodał, że Kanada, główny dostawca dla europejskiego sektora biopaliw, wykorzystuje zmodyfikowany rzepak, przez co powstaje nacisk na Komisję Europejską.
Australijscy farmerzy również mogliby na tym skorzystać, ponieważ ceny rzepaku na australisjkim rynku ostatnio nieznacznie wzrosły, głównie ze względu na dotychczasową sprzedaż jedynie niezmodyfikowanego rzepaku. W związku z tym, gdyby farmerzy mogli teraz uprawiać rośliny oleiste GMO i eksportować je np. na europejski rynek, przyniosłoby to im duże zyski.
hlbiotech
źródło: CheckBiotech.org



