Niemiecki Związek Biologii, Bionauki i Biomedycyny (VBIO) domaga się wyraźnych zmian ze strony rządu federalnego w propozycji już czwartej nowelizacji ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Istnieją poważne obawy, że jesli utrzymane zostaną obecne obostrzenia prawne, straci na tym cała niemiecka zielona biotechnologia.
Związaek VBIO obawia się, że naukowcy pracujący w sektorze agrobiotechnologii po prostu wyjadą z kraju nie widząc możliwości prowadzenia badań w Niemczech, a co za tym idzie, przyczynią się do wzrostu gospodarczego krajów, w ktorych nie ma tak restrykcyjnej polityki dotyczącej zielonej biotechnologii.
Jednym z celów niemieckiej ustawy o GMO było stworzenie takich narzedzi prawnych, które będą wspierać rozwój biotechnologii. “Wątpimy jednak w to, czy przedłożone właśnie poprawki będą temu celowi służyć“, powiedział prof. Rudi Balling, prezes VBIO, dodając, że przeszkody te pojawiają się akurat w czasach, gdy od nauki wymaga się, aby jej rezulaty służyły w praktyce.
Obecna ustawa jest dosyć surowa i przewiduje na przykład odpowiedzialność prawną naukowców testujących w systemie otwartym uprawy roślin GMO, gdyby doszło do skrzyżowania się ich z roślinami z sąsiedztwa. Również przepis, aby zapewnić 150 do 300-metrowej szerokości pas buforowy dla upraw roślin transgenicznych odgraniczający je od upraw ekologicznych odbija się negatywnie na rozwoju zielonej biotechnologii.
hlbiotech
źródło: Bionity.com



[…] biotechnolog.net, […]
Pingback przez Niemiecka ustawa o GMO na Kredyty, podatki i doradztwo — sierpień 5, 2007 @ 1:18 po południu