Produkty ze zmodyfikowanej genetycznie pszenicy nie pojawiły się jeszcze na amerykańskim rynku. Gdy to się stanie w najbliższej przyszłości, akceptacja nowych produktów może zależeć od wiedzy konsumentów na temat biotechnologii i inżynierii genetycznej. Najnowsze badania pokazują, że z wiedzą tą jest na razie krucho.
Z ankiety opracowanej przez Food Safety Consortium z Kansas State University (USA) wynika, że przeciętny amerykański Kowalski ma nikłe lub żadne pojęcie na temat biotechnologii i modyfikacji genetycznych. Taka sama ilość konsumentów, którzy mówili o swoich brakach w znajomości choćby podstaw inżynierii genetycznej, bez wahania kupiłaby produkty spożywcze zawierające pochodne pszenicy GMO. Jednak gdy ankietowanym wyjaśniono istotę modyfikacji genetycznych, odsetek przeciwników nagle wzrastał.
Prof. Sean Fox, który przeprowadził i nadzorował ankietę, mówi, że GM pszenica jest od kilka lat na uboczu, jednak już niedługo pojawi się na naszych talerzach i półkach sklepowych.
Najbardziej niepokoi to, że pszenica jest produktem spożywanym bezpośrednio, w związku z tym odwrót od GMO może szybko przełożyć się na niechęć konsumentów do kupowania produktów zawierających lub składających się ze zmodyfikowanej genetycznie pszenicy. Prof. Fox podkreślił, że GM soja, kukurydza, rzepak i bawełna nie są i nigdy nie były przeznaczone do bezpośredniej konsumpcji, w związku z tym brak wiedzy ze strony konsumentów nie stanowił przeszkody w ich obecności na rynku, jak również nie istniał żaden poważny społeczny opór przeciw roślinom GMO.
Wyniki ankiety:
68% gospodarstw domowych nie ma nic przeciw kupowaniu produktów GMO, aczkolwiek 67% nie wie tak dokładnie, na czym polegają genetyczne modyfikacje. W gospodarstwach, w których wyjaśniono ankietowanym istotę modyfikacji, konsumenci byli gotowi dopłacać 12 centów do każdego bochenka chleba, aby tylko uniknąć żywności GMO. Co ciekawe, informacja, że juz teraz wiele produktów z pszenicy zawiera domieszki GMO, nie wpłynęła na ich decyzję nt. dalszego kupowania tych produktów.
Prof. Fox uważa, że aktywiści anty-GMO mogą planować kampanie przeciw zmodyfikowanej pszenicy jeśli tylko produkty z niej pojawią się na rynku.
hlbiotech
źródło: ScienceCodex.com



