Naukowcy z Washington University School of Medicine (USA) i Utah State University postanowili dokładnie poznać drogę infekcji i sposób działania Wirusa Zachodniego Nilu (WNV - ang. West-Nile-Virus). Dzięki temu chcą oni wyjaśnić przyczynę poważnych komplikacji występujących u ludzi po infekcji wirusem. Badania zostały opublikowane w “PNAS“.
Wirus zachodniego Nilu atakuje komórki nerwowe, w nich następuje replikacja materiału genetycznego wirusa, a następnie infekcja kolejnych komórek. W ten sposób patogen rozprzestrzenia się w organizmie. Infekcje dotyczą ośrodkowego układu nerwowego, a uszkodzenie komórek nerwowych może powodować nieodwracalny niedowład kończyn dolnych.
Należy zauważyć, że wirus ten jest znany ludzkości od lat 30 XX wieku. Po raz pierwszy stwierdzono go u chorej kobiety w Okręgu Zachodniego Nilu w Ugandzie w 1937 r. Niedługo potem rozprzestrzenił sie na tereny Azji, Europy i Ameryki. Prognozuje się, że w samych Stanach Zjednoczonych, w 2007 roku miało miejsce od 4 - 5 tyś. zarażeń WNV wśród ludzi. Głównym rezerwuarem wirusa są dzikie ptaki (wrony i sójki), a ostatnio także moskity. Moskity rozprzestrzeniają infekcje głównie wśród ptaków, ale także ludzi, koni i innych ssaków.
Większość zarażonych ludzi o tym nie wie, ponieważ infekcja przechodzi bezobjawowo. Około 20 procent chorych ma lekkie objawy (gorączka, bóle głowy), a u 1 procenta wirus powoduje silne komplikacje neurologiczne, takie jak zapalenie mózgu, albo paraliż kończyn.
Różne objawy infekcji zastanowiły badaczy. Zauważono, że wywoływane przez WNV zapalenie mózgu występuje znacznie częściej u ludzi starszych, z supresją układu immunologicznego. Natomiast druga grupa objawów, ostry paraliż kończyn dotyczy zarówno pacjentów z osłabionym układem immunologicznym, jak również cakowicie zdrowych. Świadczy to o istnieniu odmiennych mechanizmów infekcji wirusa. Badacze swoje spostrzeżenia sprawdzili na modelu zwierzęcym - chomiku. Infekowali organizm zwierzęcia wirusem wprowadzając go do nerwu kulszowego, nad bądź pod kręgosłupem. Okazało się, że miejsce infekcji ma znaczenie w rodzaju występujących objawów. Zwierzęta do których wirus wprowadzony został poniżej kręgosłupa zapadały na zapalenie mózgu. U pozostałych rozwijało sie zarówno zapalenie mózgu jak i paraliż ciała.
Jednak według naukowców paraliż ciała można wyeliminować jako najgroźniejszy objaw zarażenia WNV. Przyczyną występowania groźnych objawów jest brak wystarczającej liczby przeciwciał we krwi chorych, które mogłyby zwalczyć wirusa. Terapeutyczne przeciwciała zaprojektowane przez naukowców blokują rozwój wirusa i jednocześnie zapobiegają występowaniu zarówno zapaleniu mózgu jak i niedowładowi kończyn.
To niezwykle ważne osiągnięcie w walce z wirusem Zachodniego Nilu. Przeciwciała zaprojektowane przez naukowców z Washington University są we wczesnej fazie badań klinicznych na ludziach. Neleży jeszcze sprawdzić, jak długo po infekcji wirusem przeciwciała mogą zostać podane choremu tak, żeby ciągle chroniły przed uszkodzeniem komórek nerwowych i komplikacjami neurologicznymi.
Magdalena Szuplewska
źródło: EurekAlert!
———————————
Oryginalna publikacja: Melanie A. Samuel et al., “Axonal transport mediates West Nile virus entry into the central nervous system and induces acute flaccid paralysis”, Proc. Natl. Acad. Sci. USA, 10.1073/pnas.0705837104, Published online before print October 15, 2007



