HOME | O STRONIE | KONTAKT | NOTA PRAWNA | WSPÓŁPRACA | REKLAMA  RSS dla Biotechnolog.net
BIOTECHNOLOGIA: Prawo | BioKsiążki | Kalendarium | BioNarzędzia | BioKariera | Linki
INFORMACJE: BiotechFlesz | Archiwum | Nasi Partnerzy | Firmy | Ogłoszenia ⁄ Praca Biotechnolog.net - English info about this site

R E K L A M A:


listopad 9, 2007

Rozmowa z doktorem Szymonem Ziętkiewiczem - jednym z laureatów stypendium “Zostańcie z nami” tygodnika “Polityka”

hlbiotech, 17:00
Kategoria: BIOKARIERAPROTEOMIKAROZMOWA

Na początku października br. tygodnik “Polityka” przyznał stypendia mające zniechęcić młodych naukowców do wyjazdu za granicę. Informowalismy o tym w BiotechFleszu z 09.10.2007. Serwis Informacyjny Biotechnolog.net rozmawia z jednym z 17 laureatów stypendium “Zostańcie z nami”, doktorem Szymonem Ziętkiewiczem - adiunktem w Katedrze Biologii Molekularnej i Komórkowej Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego (UG) mieszczącego się na Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Akademii Medycznej w Gdańsku. Rozmowa dotyczy badań, sytuacji biotechnologii w Polsce i możliwości zrobienia biokariery niekoniecznie na Zachodzie.

Hubert Ludwiczak (hlbiotech)
Ukończył Pan studia …

dr Szymon Ziętkiewicz
…na Międzyuczelnianym Wydziale Biotechnologii UG/AMG

hlbiotech
Doktorat obronił Pan …

dr Ziętkiewicz
… w Katedrze Biologii Molekularnej i Komórkowej MWB/UG, pod opieką prof. dra hab. Krzysztofa Liberka.

hlbiotech
… a temat dysertacji brzmiał:

dr Ziętkiewicz
“Współdziałanie białek opiekuńczych systemów HSP70 i HSP100 w reaktywacji agregatów białkowych”.

hlbiotech
Czym zajmuje się Pan w pracy naukowej na co dzień?

dr Ziętkiewicz
Kontynuuję tematykę białek opiekuńczych, choć rozpoczynam już nowy, kolejny projekt, związany z białkami Hsp100. Jest to typowa biochemia białek, polegająca na badaniu ich aktywności i wzajemnych oddziaływań in vitro. Pracujemy głównie na samodzielnie oczyszczonych preparatach białek, więc część czasu trzeba niekiedy poświęcić na uzyskanie nadekspresji danego białka i jego oczyszczenie.

hlbiotech
Dlaczego zainteresował się Pan właśnie “białkami opiekuńczymi”?

dr Ziętkiewicz
Tematem tym zainteresował mnie promotor mojej rozprawy doktorskiej, prof. Krzysztof Liberek. Jest to bardzo ciekawa dziedzina biochemii białek, ponieważ dotyczy bardzo ważnych dla każdej komórki, a zarazem słabo jeszcze zbadanych, procesów życiowych. Białka opiekuńcze potrafią rozpoznać uszkodzenia konformacji innych białek wywołane stresem komórkowym, choćby podwyższoną temperaturą - i w pewnym stopniu zapobiegać agregacji. Badane przeze mnie dotychczas białka opiekuńcze potrafią natomiast rozpuszczać już powstałe agregaty. Białka, które wskutek podwyższonej temperatury utraciły w znacznym stopniu swoją strukturę i utworzyły całkowicie nieaktywne, nierozpuszczalne agregaty, mogą zostać przez system Hsp70/100 “naprawione” tak, że odzyskują swoją aktywność. Zapewnia to komórce nie tylko eliminację potencjalnie niebezpiecznych agregatów, ale i pozwala na odzyskanie utraconych aktywności enzymatycznych co może być bardzo istotne dla przeżywania w szkodliwych warunkach.

hlbiotech
Jakie potencjalne korzyści mogą wynikać z prowadzonych przez Pana badań?

dr Ziętkiewicz
Są to typowe badania podstawowe, których motywacją jest chęć zrozumienia tego, co leży u podstaw procesów życiowych - ich mechanizmów, zjawisk które wykorzystują. Wiedza oczywiście nie może być sztuką dla sztuki, uprawianą w izolacji od potrzeb świata. Ale też podejmując jedynie te kierunki dociekań, które gwarantują szybki lub choćby przewidywalny sukces rynkowy pozbawiamy się nie tylko satysfakcji z poznania otaczającego nas świata, ale i odcinamy się od nieznanych dziś jeszcze możliwości - również i prąd elektryczny był niegdyś uważany za zabawną, acz niepraktyczną ciekawostkę fizyków.

Być może kiedyś, dzięki lepszemu, bardziej dogłębnemu zrozumieniu procesów które dziś badamy, otworzą się przed nami nowe możliwości aplikacyjne. Już dziś podejmuje się próby dodatkowej ekspresji białek opiekuńczych w bakteryjnych systemach ekspresyjnych, co ma zwiększać wydajność uzyskiwania aktywnej formy danego białka. Wiedza na temat tego, w jaki sposób różne organizmy radzą sobie - lub nie - z agregacją, lub szerzej ujmując, z różnymi problemami dotyczącymi konformacji białek, być może okaże się także pożyteczna w zrozumieniu chorób wiążących się z zaburzeniami konformacyjnymi i agregacją - jak choroby prionowe, czy związane z tworzeniem złogów amyloidowych. Szczegółowa wiedza, która kiedyś w przyszłości pozwoli na zaproponowanie terapeutycznych rozwiązań będzie musiała opierać się o bardzo szerokie “tło” wiadomości dotyczących kontekstu zagadnienia.

hlbiotech
Czy miał Pan kiedykolwiek myśli, aby wdrożyć swoje rozwiązanie? Lub innymi słowy, czy nawet prowadząc badania podstawowe (aczkolwiek o dużym potencjale aplikacyjnym), myślał Pan o własnym biobiznesie lub o pracy w przemyśle (w Polsce lub za granicą)?

dr Ziętkiewicz
Nie sądzę, abym dobrze odnalazł się w świecie biznesu. Lubię pracę akademicką, z różnymi jej aspektami i konsekwencjami - pewną niezależnością w doborze badań, pracą dydaktyczną, popularyzatorską. Nie sądzę także, żebym był mile widzianym przez ewentualnego pracodawcę kandydatem - moje CV obejmuje jedynie karierę typowo akademicką. Ale oczywiście, nie można się zarzekać nie wiedząc, co przyniesie przyszłość.

hlbiotech
Jakie są szanse na prowadzenie swojego choćby małego biobiznesu w Polsce, czyli założenie firmy inwestującej w R&D i nowe biotechnologie? Czy młodzi polscy naukowcy w ogóle o czymś takim myślą, czy też bardziej pochłania ich praca naukowa?

dr Ziętkiewicz
Nie potrafię się na ten temat wypowiedzieć, nigdy nie myślałem poważnie o założeniu biotechnologicznej firmy, nie wiem też jakie jest w tej sprawie stanowisko moich kolegów. Niemniej wydaje mi się, że idea taka, choć dla wielu kusząca, napotyka od samego początku na liczne trudności - nie wystarczy mieć przecież przebojowy pomysł (a przecież już to jest niełatwym wyzwaniem), lecz i dość duży kapitał, możliwość podjęcia znacznego ryzyka, a także wiedzę o prawach rządzących światem biznesu, w dziedzinie w dużym stopniu opanowanej przez wielkie korporacje.

hlbiotech
No tak, z tym się zgadzam, że nie każdy naukowiec kierunków Life Science jest przecież ekonomistą czy ma smykałkę do interesów, ale czy nie można skorzystać z porad różnych firm konsultingowych, które znają się na rynku, również rynku biotech, doradzą w kwestii patentów, poszukają partnerów finansowych (głównie venture capital), podczas gdy naukowiec może zająć się przede wszystkim działem R&D przyszłej firmy i tworzeniem zespołu badawczego, tym bardziej, że zna on doskonale swoją krajową jak i światową konkurencję i zakres prowadzonych na świecie badań w swojej dziedzinie.

dr Ziętkiewicz
Zdaję sobie sprawę z istnienia tego rodzaju firm i oferowanych przez nie możliwości, chociaż osobiście nigdy się z nimi nie zetknąłem i mam wrażenie, że są one jedynie w niewielkim stopniu obecne w świecie osób zajmujących się badaniami podstawowymi. Być może wynika to z prostego faktu, że nigdy za tego typu usługami się nie rozglądałem; być może zaś firmy takie powinny bardziej zaznaczać swoją obecność w środowisku akademickim, szukając chętnych. Z pewnością naukowcy, których praca dotyczy badań w większym stopniu aplikacyjnych, są w tej sytuacji bardziej zorientowani.

Sądzę natomiast, że trudno wyobrazić sobie sytuację, w której naukowiec otrzymuje bardzo wysokie finansowanie i różnego rodzaju porady biznesowe jedynie po to, aby mógł prowadzić swoje badania zaspokajając ciekawość poznawczą - praca ta musi prędzej czy później owocować produkcją i sprzedażą jakiegoś produktu. Co więcej, wspomniana przez Pana orientacja w działaniach konkurencji i stanie badań sprawdza się w nauce akademickiej, opartej o swobodny przepływ informacji, podczas gdy w świecie biznesu stan wiedzy wynikający z opatentowanych rozwiązań stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej zasobów objętych tajemnicą przemysłową i nie podawanych przez firmy do publicznej wiadomości. Znacznie łatwiej jest wyobrazić sobie sytuację, w której naukowiec przyłączyłby się do już działającego zespołu R&D w firmie, wielkiej korporacji, którą stać na prowadzenie ekonomicznie ryzykownych badań.

Działania biznesowe posiadają swoją specyfikę. Firmy biotechnologiczne - jak każde firmy - są nastawione na zysk i muszą mieć produkt, który taki zysk wypracuje. Fundusze venture capital mogą wkalkulowywać sobie wysokie ryzyko tych inwestycji oraz zakładać, że pożądany produkt zaistnieje na rynku dopiero po upływie jakiegoś czasu, niemniej nie są instytucjami finansującymi badania naukowe w takim sensie, jak są nimi instytucje przyznające granty badawcze.

Naukowiec chcący założyć swoją własną firmę musi więc mieć przed sobą zarówno perspektywę możliwości skomercjalizowania swojego pomysłu (przynajmniej w przewidywalnym okresie czasu), a także sporą wiedzę w zakresie ekonomiczno-prawnym, aby móc się w tej dziedzinie (choćby i z pomocą firm konsultingowych) poruszać. Sądzę, że kształcenie biotechnologów zmierza w tym właśnie kierunku - na licznych wydziałach pojawiają się kursy podstaw ekonomii, biznesu, prawa patentowego itd. Być może więc uda się, przy pomyślnej koniunkturze, zaobserwować w przyszłości rozwój powiązań świata nauki i biznesu. Muszę jednak przypomnieć, że wszystkie te uwagi wypowiadane są z perspektywy bardzo odległej od świata biznesu.

hlbiotech
Czy szansa znalezienia dobrej pracy poza badaniami naukowymi na uczelni lub w jakiejś jednostce PAN-u przez świeżo upieczonego absolwenta kierunków Life Science (biotechnologii, biologii ze specjalizacją mikrobiologia, biologia molekularna, bioinformatyka) jest w Polsce duża?

dr Ziętkiewicz
Jeśli chodzi o pracę w wyuczonym zawodzie - czyli np. firmie biotechnologicznej, to szanse te nie są zapewne zadowalające. Niektórym się udaje, lecz rynek pracy jest trudny, co wynika z ogólnej sytuacji przemysłu biotechnologicznego w Polsce.

hlbiotech
Czy nie kusiło Pana po obronie rozprawy doktorskiej, aby wyjechać z kraju?

dr Ziętkiewicz
Nie.

hlbiotech
Czy nie wyklucza Pan swojego wyjazdu później?

dr Ziętkiewicz
Oczywiście nie wykluczam, zapewne wyjadę na staż podoktorski (postdoc) - ale zamierzam powrócić do Polski i tu kontynuować pracę naukową. Niemniej ogromnie kuszącym modelem takiej pracy byłaby intensywna współpraca również i z zagranicznymi ośrodkami - w zakresie choćby badań instrumentalnych.

hlbiotech
Czy to stypendium (”Zostańcie z nami” tygodnika “Polityka” - przyp. red.), jak również inne (w szczególności “START” oraz “HOMING” Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej), skutecznie powstrzymają tzw. brain drain, czyli odpływ młodych i zdolnych polskich naukowców do innych krajów o lepszej jakości badań i możliwościach publikacji w bardziej prestiżowych czasopismach?

dr Ziętkiewicz
Same stypendia to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Ale sam fakt, że są przyznawane jest bardzo budujący. Nawet, gdybym nie został laureatem, cieszyłbym się z faktu, że potrzeba powstrzymania odpływu młodych naukowców jest dostrzegana zarówno w środowisku naukowym, jak i (jak w przypadku stypendium “Polityki”) w kręgach opiniotwórczych. Bardzo ważne jest budowanie klimatu sprzyjającego rozwijaniu własnej ścieżki kariery w Polsce i myślę, że wymienione inicjatywy są tu bardzo cenne.

hlbiotech
Jakiej rady może Pan udzielić studentom biotechnologii i biologii oraz innych kierunków Life Science planującym ścieżkę swojej biokariery?

dr Ziętkiewicz
Przede wszystkim należy określić swoje życiowe priorytety, system wartości. Praca w nauce wymaga pewnych poświęceń i niestety czasami napotykać się na niej będzie zniechęcające głosy płynące z frustracji, niespełnienia a niekiedy i zawiści. Wymaga także zdolności do pracy w warunkach rywalizacji. Decyzja o prowadzeniu tej kariery w Polsce niestety akcentuje tą ostatnią cechę, jako że z racji różnic w finansowaniu badań konkurenci startują z nieco lepszej pozycji. Ale mimo to praca naukowa potrafi być źródłem szczególnej satysfakcji. Należy zebrać siły aby w takich warunkach pozostać sobą, świadomie i krytycznie czerpać z najlepszych wzorców naukowego (i nie tylko) rozwoju.

hlbiotech
Jak, okiem młodego naukowca, oceniana jest wielkość nakładów na badania naukowe w Polsce?

dr Ziętkiewicz
Procent PKB przeznaczany w Polsce na naukę jest podawany do publicznej wiadomości, i każdy może tą wielkość swoim własnym okiem porównać z analogicznymi wartościami krajów osiągających cywilizacyjny sukces.

hlbiotech
Czy sądzi Pan, że coś się w tej kwestii może zmienić w najbliższej przyszłości?

dr Ziętkiewicz
Obawiam się, że w najbliższym czasie nie, przynajmniej nie w zasadniczym stopniu.

hlbiotech
Czy badania naukowe są ciężką pracą, czy może bardziej hobby i czy daje się to bezboleśnie połączyć z życiem prywatnym?

dr Ziętkiewicz
Aby móc wydajnie pracować jako naukowiec, konieczna jest przynajmniej szczypta zapału. Ale nie oznacza to w najmniejszym stopniu, aby praca naukowa mogła być traktowana jako hobby. Jest to praca, która bywa ciężka, bardzo czasochłonna i głęboko absorbująca, również “po godzinach”. Na uczelni dochodzi jeszcze do tego praca dydaktyczna. Na realizowanie właściwego hobby - w moim przypadku jest to kolejnictwo, wycieczki drezynowe - pozostaje bardzo niewiele czasu, niezbędnego przecież dla higieny umysłowej.

hlbiotech
Jeszcze raz gratuluję otrzymania stypendium tygodnika “Polityka”, życzę sukcesów w dalszej karierze naukowej i dziękuję za rozmowę.

Hubert Ludwiczak

———————————
Przeczytaj również:
- Biotechnolog stypendystą “Polityki”

Brak komentarzy »

nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...

Wątek RSS dla tego wpisu. | TrackBack URL

Dodaj komentarz

XHTML ( Możesz wykorzystać następujące tagi): <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong> .