Badaczom z Politechniki Berlińskiej oraz Instytutu Fraunhofera Mikrointegracji w Berlinie (Niemcy) po raz pierwszy udało się opracować elektroniczny interfejs - płytkę o wymiarach 8×8 milimetrów i grubości ludzkiego włosa - która ma niczym neurony połączyć protezy z ludzkim ciałem i ułatwić poruszanie ręką czy chodzenie.
Co prawda można wykorzystać malutkie przewody, aby połączyć taki mikroczip z nerwami tkanek i protezą, ale zwiększa to niebezpieczeństwo infekcji, powiedzieli berlińscy naukowcy. W związku z tym sami wykorzystali łączność bezprzewodową. Mikroczip, z którego spodu wystaje ok. sto drobnych antenek, zostaje umieszczony w tkance i połączony z nerwem przesyłającym impulsy bezpośrednio z mózgu. W ten sposób drobne anteny mogą przechwytywać impulsy elektryczne, które są następnie wzmacniane na mikroczipie i przesyłane na zewnątrz za pomocą innej umieszczonej na płytce anteny.
Badacze rozwiązali też problem zaopatrzenia urządzenia w energię. Zamiast baterii, których wymiana również mogłaby zwiększać ryzyko infekcji, zastosowali oni bezprzewodowe przesyłanie energii poprzez fale elektromagnetyczne ze specjalnego nadajnika.
W chwili obecnej elektroniczny interfejs pozwala na proste sterowanie ruchem protezy za pomocą myśli. Gdy w mózgu pojawia się przykładowo myśl: “zacisnąć piąstkę”, sygnał jest przekazywany do protezy po uprzednim przefiltrowaniu go poprzez odpowiednie oprogramowanie. W przyszłości możliwe będzie odczytywanie i przekazywanie impulsów w drugą stronę do mózgu, tak aby dotknięcie przedmiotów protezą mogło być odczuwalne jako naturalny dotyk.
hlbiotech
źródło: Bionity.com



