Wydawać się może dziwnym, że tak małe organizmy jak kilkumikrometrowe algi mają organ zmysłu podobny do ludzkiego oka. Jednak w istocie, badacze zidentyfikowali białka, które pozwalają algom rozróżniać między “jasnym” a “ciemnym” i w zależności od natężenia światła poruszać się w wodzie ku nasłonecznionym mijescom lub w przciwnym kierunku.
Niemieccy badacze z Uniwersytetów w Jenie i Erlangen-Norymbergii wyjaśnili zagadkę “plamki ocznej” u algi Chlamydomonas reinhardtii. Znajduje się ona na skraju chloroplastu i praktycznie nie zawiera chlorofilu - zielonego barwnika zapewniającego algom samowystarczalność, ale za to znajduje się tam dużo karetoinoidów a w sumie ok. 200 różnych białek.
Badacze wyizolowali wszystkie te białka i, ku swojemu zdziwieniu, stwierdzili, że niektóre z nich (np. białko wiążące SOUL-Hem) występują również u ludzi i zwierząt. Co więcej, białka te znajdują się także w mózgu w szyszynce i odpowiadają za sterowanie rytmami dobowymi (zmianami dzień-noc). Sugeruje to, że również u alg występuje podobny mechanizm. Poza tym niemieccy naukowcy odkryli, że białko rodopsyna (występujące w receptorach oka) jest u małych mikroorganizmów równie mocno konserwatywne jak u ludzi i zwierząt. Pozwala to wnioskować, że przekazywanie sygnałów świetlnych u alg odbywa się w taki sam sposób jak u ssaków.
Badania nad “plamką oczną” u alg pozwalają nie tylko zrozumieć mechanizm widzenia, ale również mają służyć ich terapeutycznemu zastosowaniu. Prowadzone są już bowiem prace nad przeniesieniem rodopsyny alg do zwierząt w celu przywrócenia wzroku. Pierwsze eksperymenty na nicieniach pokazały, że dzięki rodopsynie zwierzęta te reagowały na światło, a u ślepych myszy udało się częściowo przywrócić wzrok.
hlbiotech
źródło: Innovations-report.de, Idw-online.de






Dobrze ujęte. odpowiedna długość spoko treść:)
Komentarz przez ///////////////////////JA — styczeń 28, 2008 @ 5:18 po południu