Komisja Europejska odrzuciła wniosek Polski o przedłużenie czasu na wyjaśnienia w sprawie kwestionowanych przez KE dwóch polskich ustaw, zakazujących wprowadzanie na rynek roślin modyfikowanych genetycznie (GMO)
Chodzi o ustawę o nasiennictwie i ustawę o paszach z 2006 roku. Pierwsza z nich zakazuje dopuszczenia do obrotu w Polsce nasion GMO, co - zdaniem ekologów - jest równoznaczne z zakazem uprawy. Druga ustawa wprowadza zakaz importu wszystkich rodzajów pasz, które zawierają komponenty GMO. Praktycznie ma on zacząć obowiązywać po dwuletnim vacatio legis, w drugiej połowie tego roku.
Zdaniem KE, takie przepisy są nie do zaakceptowania, bowiem obejmują także produkty dopuszczone do obrotu na szczeblu unijnym. Dlatego KE już w 2006 roku wszczęła wobec Polski postępowania, które mogą zakończyć się przed Trybunałem Sprawiedliwości w Luksemburgu. W wysyłanych dwukrotnie listach domagała się zmiany niezgodnych z prawem UE - jej zdaniem - ustaw.
źródło: PAP - Nauka w Polsce
———————————
Przeczytaj również:
- W Hiszpanii rozgorzała debata nad organizmami transgenicznymi
- Czy Unia Europejska zniesie zakaz importu GMO? USA daje więcej czasu do namysłu
- Dyskusji wokół GMO w Polsce ciąg dalszy
- Metropolita lubelski za modyfikowaną żywnością
- KIG za stosowaniem pasz GMO w rolnictwie
- Genetyczny dylemat polskiego rządu
- Eksperci z PAN: TAK dla uprawy w Polsce niektórych odmian GMO
- Zastąpienie w paszach soi genetycznie modyfikowanej może być niemożliwe



