Amerykański Departament Obrony zlecił naukowcom z Rice University oraz Texas Medical Center wykonanie badań, które mają potrwać 9 miesięcy i powinny ocenić skuteczność leczenia nanorurkami następstw wystawienia ludzi na działanie szkodliwego promieniowania radioaktywnego.
Ponad połowa napromieniowanych osób umiera w ciągu 30 dni od czasu pierwotnej ekspozycji w następstwie popromiennych uszkodzeń układu immunologicznego, trawiennego i innych narządów oraz części ciała.
Przyznany w wysokości 540 tys. dolarów grant na projekt o nazwie Nanovector Trojan Horses (NTH) ma umożliwić opracowanie leku, który podany do 12 godzin po napromieniowaniu powinien ograniczyć śmiertelność, która występuje przy przekroczeniu obecnej letalnej dawki napromieniowania.
Leki mają składać się z węglowych jednościennych nanorurek, których wewnętrzna warstwa cylindra ma zostać wyścielona substancjami antyoksydacyjnymi takimi jak hydroksyanizol butylowy (BHA - ang. butylated hydroxyanisole) i hydroksytoluen butylowy (BHT - ang. butylated hydroxytoluene) oraz ich pochodnymi. BHA i BHT to wykorzystywane w przemyśle spożywczym konserwanty, które wyłapują szkodliwe wolne rodniki. Takie same reaktywne formy tlenu są uwalniane w wyniku napromieniowania.
Wstępne badania z wykorzystaniem innowacyjnego leku przeprowadzone w czerwcu ub.r. na myszach wykazały skuteczną ochronę zwierząt przed skutkami nadmiernego napromieniowania. Teraz badacze sprawdzić mają, czy podanie nanorurek wypełnionych antyoksydantami po pewnym czasie już po napromieniowaniu również będzie chroniło zwierzęta. Nowy lek może być również przydatny w leczeniu pacjentów chorych na raka i poddawanych radioterapii.
hlbiotech
źródło: ScienceDaily.com



