Delegacja europejskich rolników zwróciła się dzisiaj, w dzień św. Walentego, w liście otwartym do przewodniczącego Komisji Europejskiej (KE), Jose-Manuela Barroso, z apelem o wsparcie w zapewnieniu im równego dostępu do najnowszych zdobyczy biotechnologii, aby mogli być oni konkurencyjni w porównaniu z rolnikami z innych krajów, gdzie nowoczesna agrobiotechnologia stosowana jest z powodzeniem już od wielu lat.
Akcja europejskich rolników z nieformalnego stowarzyszenia EU Farmers Biotechnology Network zatytułowana została: “Global love story - only Europe is flirting”, co można przetłumaczyć jako: “Światowa historia udanej miłości - Europa nadal jedynie flirtuje” i była wyznaniem miłości do… roślin GMO, których dopuszczenie do swobodnej uprawy i obrotu jest od wielu lat skutecznie blokowane przez Unię Europejską. List otwarty rolników był nawiązaniem do opublikowanych wczoraj przez ISAAA najnowszych danych statystycznych dotyczących upraw GMO w 2007 roku i jednocześnie wezwaniem do zastanowienia się, dokąd zmierza Europa w kwestii GMO.
Rolnicy podkreślili w liście do Jose-Manuela Barroso, że podczas gdy na całym świecie uprawianych jest ponad 200 różnych odmian roślin GMO, w Europie pozwolenie takie otrzymała dotąd jedynie jedna odmiana zmodyfikowanej kukurydzy. Na zatwierdzenie przez UE do uprawy czeka już w kolejce następnych 18 odmian, a na zgodę na obrót (import) i wykorzystanie jako dodatki do żywności i pasz kolejne 49 odmian różnych GM-roślin uprawnych.
Europejscy rolnicy wezwali Barroso do wywarcia nacisku na KE w celu jak najszybszego zakończenia tego przejściowego “flirtu” związanego z obecną sytuacją odnośnie GMO w Europie i podjęcie zdecydowanych kroków, które uczyniłyby europejskie rolnictwo bardziej konkurencyjnym. Rolnicy domagali się również w liście swobody wyboru, czy chcą uprawiać rośliny GMO, czy nie. W tej chwili takiego prawa nie mają.
hlbiotech
źródło: EuropaBio.org
———————————
Przeczytaj również:
- List otwarty europejskich rolników do Jose-Manuela Barroso z 14 lutego 2008 r. (.pdf)



