Naukowcy z USA odkryli nowy system kodowania informacji cyfrowej za pomocą DNA. Nie polega on wcale na kolejnej wersji stosowanej na razie metodzie wykorzystującej sekwencje nukleotydów, lecz na długości fragmentów restrykcyjnych materiału genetycznego uzyskanych przez potraktowanie DNA enzymami restrykcyjnymi. W ten sposób zbędne staje się stosowanie kosztownej techniki sekwencjonowania.
Dlaczego odkrycie to jest tak ważne?
Genom każdego człowieka składa się z ponad 3 miliardów par zasad. Jednak zaledwie 3 procenty DNA stanowią geny. Jest ich ok. 22 tys., co daje ekwiwalent 750 megabajtów danych zapisanych na nośniku takim jak płyta kompaktowa. W dalszym ciągu jednak 97 procent genomu pozostaje niewykorzystana. Naukowcy zastanawiają się więc, jak użyć tę ogromną przestrzeń do przechowywania i powielania różnych informacji…w nieskończoność.
Jesli weźmie się pod uwagę wielkość par zasad (każda para ma rozmiary ok. 0,33 nanometra), można stąd łatwo dojść do wniosku, że liczba informacji, jakie da się zgromadzić na tak małej przestrzeni, jest ogromna. Trzeba tylko użyć właściwej metody. Dzięki temu można znakować różne przedmioty za pomocą DNA, podobnie jak wykorzystuje się kody kreskowe w sklepach. Co więcej, dzięki kodom DNA możliwe będzie nawet przesyłanie zaszyfrowanych informacji na duże odległości.
Obecnie istnieje już wiele firm oferujących kody kreskowe DNA do certyfikowania produktów czy pomagających walczyć z przestępczością. Metoda opracowana na University of California w Riverside (USA) ma jednak ta zaletę, że nie wymaga do odkodowania informacji drogiej aparatury do sekwencjonowania.
W pracy opublikowanej na łamach czasopisma “Langmuir“, naukowcy opisują sposób zakodowania 12 bitów informacji w odcinku DNA o długości 110 zasad.
hlbiotech
źródło: ScienceDaily.com
———————————
Oryginalna publikacja: Nathaniel G. Portney et al., “Length-Based Encoding of Binary Data in DNA”, Langmuir, 24 (5), 1613 -1616, 2008, Web Release Date: January 30, 2008, doi:10.1021/la703235y S0743-7463(70)03235-3



