Komisji Europejskiej nie podobają się wszystkie polskie pomysły dotyczące zmian w prawie o GMO * Małopolska chce być wolna od organizmów genetycznie zmodyfikowanych * Naukowcy mówią: “wszyscy korzystamy z GMO”.
Ministerstwo Środowiska kończy prace nad nową ustawą o GMO. Powinna być ona zgodna z unijnymi dyrektywami i wejść w życie z początkiem 2009 roku, do czego obliguje nas członkostwo w Unii Europejskiej. Resort środowiska chce jednak jak najbardziej utrudnić powstawanie upraw roślin GMO w Polsce i w tym celu wymyślił “trojańskiego konia”: to samorządy miałyby samodzielnie decydować o istnieniu i wielkości stref, na których dopuszczalne są uprawy GMO. W efekcie ma nie być ustawowego centralnego zakazu (aby nie narazić się Unii), jednak uprawa nowych odmian GMO pozostałaby w praktyce i tak niemożliwa. Takich przepisów najprawdopodobniej nie zaakceptują członkowie Komisji Europejskiej. W zamian mogą oni co najwyżej przystać na zapisanie w ustawie dodatkowych obostrzeń dotyczących kwestii biobezpieczeństwa, a więc na przykład wprowadzenia większych odstępów między polami na których rośnie GMO i nie-GMO.
***
Władze Małopolski zamierzają podjąć decyzję o ogłoszeniu tego województwa strefą wolną od żywności modyfikowanej genetycznie. W tym celu miałyby zostać wykorzystane nowe przepisy prawne, nad którymi pracuje obecnie resort środowiska. Sprawę stref wolnych od GMO miałyby regulować lokalne rozporządzenia urzędów marszałkowskich
***
“Wszyscy używamy w swoich pralkach proszków do prania. Biologiczny czynnik, który w tych proszkach jest, to jest produkt genetycznie zmodyfikowanych organizmów. Codziennie jemy produkty mleczarskie, które są otrzymywane przy użyciu genetycznie zmodyfikowanych drobnoustrojów” - powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej w Warszawie prof. Stanisław Bielecki z Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności Politechniki Łódzkiej.
oprac. wł. hlbiotech




“Władze Małopolski zamierzają podjąć decyzję o ogłoszeniu tego województwa strefą wolną od żywności modyfikowanej genetycznie”
- co za głupota i niezrozumienie tematyki GMO i ignorancja przede wszystkim! Ale tak to jest jak mamy niedokształconych i niedorobionych polityków kierujących się swoim “widzimisię” zamiast solidnymi podstawami naukowymi.
Komentarz przez janek-pro-gmo — marzec 31, 2008 @ 12:28 po południu