HOME | O STRONIE | KONTAKT | NOTA PRAWNA | WSPÓŁPRACA | LINKI | BANERY  RSS dla Biotechnolog.net
BIOTECHNOLOGIA: Prawo | BioKsiążki | Kalendarium | BioNarzędzia | BioKariera
INFORMACJE: BiotechFlesz | Archiwum | Nasi Partnerzy | Firmy | Ogłoszenia ⁄ Praca Biotechnolog.net - English info about this site

marzec 31, 2008

Potrzebna szybka procedura zatwierdzania GMO w UE

hlbiotech, 1:40
Kategoria: GMOREGULACJE PRAWNE

Unia Europejska będzie musiała przyspieszyć proces zatwierdzania nowych odmian roślin GMO - to główne przesłanie zakończonej niedawno konferencji szkockiej Konfederacji Przemysłu Rolniczego (AIC - ang. Agricultural Industries Confederation), która jest przedstawicielem dla ponad 90 procent rolników całej Szkocji.

W lipcu 2007 roku Dyrekcja Generalna ds. Rolnictwa UE wydała raport, w którym stwierdzono, że najgorszym scenariuszem w przypadku niewprowadzenia polityki szybkiego zatwierdzania nowych odmian GMO, będzie wzrost cen pasz nawet o 600% do roku 2010 do czasu. UE tylko w 22 procentach jest samowystarczalna jeśli chodzi o produkcję białek roślinnych na pasze, a w większości zależy od importu soi, kukurydzy i słonecznika. Wiele roślin uprawnych, na które jest w Europie duże zapotrzebowanie, jest modyfikowana genetycznie.

Wcześniej UE importowała nawet 5-6 mln. ton kukurydzy rocznie ze Stanów Zjednoczonych. Jednak na przełomie 2006/2007 wprowadzono zasadę “zero tolerancji” dla niekontrolowanych pod względem skażenia transportów ziarna spoza Europy. Obecność zaledwie kilku ziarenek GM-soi czy -kukurydzy w całym transporcie powodowała wycofanie całej partii. Zaczęli na tym cierpieć dostawcy głównie z USA, Kanady i Argentyny, którzy są największymi producentami GMO na świecie, ponieważ w krajach tych niepotrzebna jest kontrola eksportowanego materiału roślinnego GMO. UE nie mogła więc sprowadzać np. kukurydzy, ponieważ stwierdzono w niej obecność odmian Agrisure RW i Yieldsguard VT - dwóch odmian GMO nie zatwierdzonych do obrotu na terenie Unii.

Jednak farmerzy poza Unią Europejską w coraz większym stopniu uprawiają rośliny GMO, ponieważ dają one lepsze plony, są bardziej odporne na choroby i szkodniki, a nawet niektóre z nich produkują substancje prozdrowotne, jak np. nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3.

Europejscy rolnicy sprowadzając pasze spoza Unii muszą również uwzględniać wahania kursu dolara do euro. Spadek wartości euro o 4 eurocenty powoduje wzrost cen rzepaku o ponad 6 euro na tonie. Spadek o 1 procent kursu dolara, podnosi ceny soi o ponad półtora euro na tonie. Również zmieniajace się ceny paliw mają ogromny wpływ na handel paszami. Wzrost cen beznyny o 1,3 eurocenta na litrze powoduje zdrożenie tony paszy o 5 eurocentów. Dodatkowo koszty importu drożeją (i wzrosły już ponad siedmiokrotnie od 2002 roku) z powodu dużego popytu na pasze GMO ze strony Chin.

Należy się obawiać, że dalsze hamowanie swobodnego importu GMO ze strony Unii Europejskiej odbije się negatywnie na konsumentach, którzy zapłacą za to z własnego portfela.

źródło: TheHerald.co.uk, “Quick European approval for GM”

Brak komentarzy »

nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...

Wątek RSS dla tego wpisu. | TrackBack URL

Dodaj komentarz

XHTML ( Możesz wykorzystać następujące tagi): <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong> .