Cztery organizacje - przedstawiciele producentów drobiu, mięsa oraz pasz: Izba Zbożowo-Paszowa, Krajowa Rada Drobiarstwa, Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS oraz Polski Związek Producentów Pasz wystosowały list do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego z prośbą o pilne rozpatrzenie przez parlament noweli ustawy o paszach.
ORYGINALNA TREŚĆ LISTU:
”
| Izba Gospodarcza Handlowców, Przetwórców Zbóż i Producentów Pasz Ul. Grzybowska 2 lok. 49 00-131 Warszawa tel: +22 33 10 800 fax: +22 33 10 802 |
Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza Ul. Czackiego 3/5 00-043 Warszawa tel/fax: +22 828 23 89 |
Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS Ul. Ryżowa 90 02-495 Warszawa tel: +22 723 08 06 fax: +22 723 00 83 |
Polski Związek Producentów Pasz Ul. Nowogrodzka 31 p. 216 00-511 Warszawa tel/fax: + 22 622 15 93 |
Warszawa, 11 kwietnia 2008
Pan
Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu RP
W imieniu organizacji reprezentujących polskich hodowców zwierząt, producentów mięsa i pasz zwracamy się do Pana Marszałka o pomoc w sprawie, która ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości polskiego rolnictwa.
Zgodnie z ustawą o paszach, przyjętą przez Sejm V kadencji, 12 sierpnia 2008 r. ma wejść w życie całkowity zakaz importu i stosowania na terenie Rzeczypospolitej Polskiej pasz opartych na roślinach genetycznie modyfikowanych. Pasze sporządzane w oparciu o modyfikowaną śrutę sojową są od dawna stosowane nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Żadne badania nie wykazały ich szkodliwości; nie można w żaden sposób traktować ich jako pasz gorszych od opartych na roślinach niemodyfikowanych. Są za to tańsze i pozwalają na opłacalną produkcję mięsa.
Obecnie ponad 90 procent pasz stosowanych przez polskich producentów zawiera składniki modyfikowane genetycznie. Wejście w życie wspomnianej regulacji spowoduje, że produkcja mięsa w naszym kraju stanie się o wiele droższa. W konsekwencji polscy producenci staną przed groźbą upadłości, a do polskich sklepów trafi mięso z zagranicy - droższe od krajowego, ale pochodzące ze zwierząt skarmianych paszą z GMO.
Co istotne, wprowadzona do ustawy o paszach regulacja jest sprzeczna z prawem unijnym, co podkreślała już Komisja Europejska. Jak wynika z informacji, którymi dysponuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w przypadku utrzymania zakazu, Komisja Europejska najprawdopodobniej skieruje pozew przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W opinii prawników Trybunał przyzna rację Komisji i nakaże Polsce uchylenie kontrowersyjnego przepisu. Niewykonanie przez Polskę tego wyroku będzie skutkować nałożeniem ryczałtu, wynoszącego co najmniej 3 610 000 EUR i tzw. kary okresowej, w przypadku naszego kraju wynoszącej od 4 300 do 260 000 EUR za każdy dzień zwłoki w dostosowaniu prawa do wymogów unijnych.
Obecny Minister Rolnictwa przygotował projekt ustawy nowelizacyjnej, zgodnie z którym wejście w życie zakazu stosowania pasz opartych o modyfikowanej surowce ma zostać przedłużone do końca 2011 r. Nie jest to rozwiązanie, które satysfakcjonuje polskich producentów i dalej nie będzie zgodne z prawem Unii Europejskiej.
Gdyby jednak w czasie prac nad projektem w parlamencie nie było większości dla zmiany poprawki Rządu i wykreślenia zakazu z ustawy, to proponowane przedłużenie moratorium do końca 2011 roku jest kompromisem, który może oddalić groźbę upadku polskiej hodowli, a także pozwoli na rzeczową dyskusję na temat GMO. W tej chwili nie ma już niestety czasu na taką debatę: liczy się zapobieżenie katastrofie, która może dotknąć setki tysięcy producentów. Według posiadanych przez nas informacji, projekt nowelizacji znajduje się obecnie w konsultacjach międzyresortowych. Jeżeli prace na szczeblu rządowym przebiegną bez przeszkód, powinien w ciągu kilku tygodni znaleźć się w Sejmie.
Panie Marszałku,
W imieniu setek tysięcy polskich producentów i ich rodzin zwracamy się do Pana z prośbą o potraktowanie rządowego projektu nowelizacji ustawy o paszach jako nadzwyczaj pilnego. Pozostało bardzo niewiele czasu, a zdajemy sobie sprawę, jak czasochłonny jest proces legislacyjny. Jak dotąd większość klubów poselskich zadeklarowało poparcie dla przygotowywanej nowelizacji. Sądzimy, że dobra wola i autorytet Pana Marszałka pozwolą, by Sejm bez zbędnej zwłoki przyjął projekt, od którego zależy byt polskich producentów.
w imieniu ww. organizacji
Maciej Tomaszewicz
Sekretarz Generalny
Izby Zbożowo-Paszowej”
———————————
ZOBACZ LIST (Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć):
inf. wł. hlbiotech
———————————
Przeczytaj również:
- Izba Zbożowo-Paszowa: Zakaz stosowania pasz GMO w Polsce to wzrost cen żywności
- Polska: Kto chce zarobić na strachu przed GMO?
- Zakazu GMO w paszach na razie nie będzie
- Resort środowiska: ustawa o organizmach genetycznie zmodyfikowanych wejdzie w życie pod koniec 2008 r.
- Resort rolnictwa pracuje nad ustawami o paszach i o nasiennictwie - efekt unijnego pozwu do Trybunału Sprawiedliwości
- Komisja Europejska naciska na Polskę w sprawie GMO
- W Hiszpanii rozgorzała debata nad organizmami transgenicznymi
- Czy Unia Europejska zniesie zakaz importu GMO? USA daje więcej czasu do namysłu
- Dyskusji wokół GMO w Polsce ciąg dalszy
- Metropolita lubelski za modyfikowaną żywnością
- KIG za stosowaniem pasz GMO w rolnictwie
- Genetyczny dylemat polskiego rządu
- Eksperci z PAN: TAK dla uprawy w Polsce niektórych odmian GMO
- Zastąpienie w paszach soi genetycznie modyfikowanej może być niemożliwe







