Gdy bakterie E. coli przedostaną się do ludzkiego organizmu, natychmiast znajdują się one w nowych warunkach temperaturowych. Gdy dodatkowo wędrują w głąb układu trawiennego, zmianie ulega też dostępność tlenu. Naukowcy z University of Princeton (USA) odkryli, że bakterie te jak i wiele innych potrafią dopasować swój metabolizm i styl życia do warunków otoczenia. I nie odbywa się to bynajmniej na prostej zasadzie akcji-reakcji, jak się powszechnie przyjmuje dla wszystkich bakterii, lecz poprzez uczenie się mikroorganizmów.
W tym celu naukowcy porównali wytworzony komputerowo model rozwoju E. coli w danych warunkach i porównali go z rzeczywistym panującym w probówkach. Gdy badacze stopniowo zwiększali temperaturę otoczenia z 25 do 37 stopni Celsjusza i jednocześnie zaraz po tym następowało zmniejszenie dostępu tlenu aż do jego braku, to stwierdzili oni, że po kilku tygodniach takich “ćwiczeń” i setkach kolejnych generacji bakterii, nowe E. coli już po zmianie temperatury były w stanie automatycznie zmieniać swój metabolizm jakby w oczekiwaniu na zmianę ilości tlenu w otoczeniu zanim jeszcze ilość tego gazu zmalała.
Badacze mówią, że jest to “pierwszy dowód na pewien rodzaj asocjacyjnej zdolności uczenia się bakterii“. Proces ten zachodzi jednak w bardzo długim czasie.
hlbiotech
źródło: Innovations-report.de, “Bakterien sind lernfähig”





